piątek, 9 stycznia 2015

The experience cz 196 1/2

Wszystko się zgadzało, byłam szczęśliwa, przy boku wspaniałego mężczyzny, jechaliśmy na mini wakacje. Zazwyczaj nad morze ludzie jeżdżą latem, ale kto by się tym przejmował. Zresztą lubiłam robić wszystko odwrotnie i nie przeszkadzało mi to, ale także nie widziałam w tym niczego złego. Po prostu taka była już moja natura, na całe szczęście znalazłam partnera, który zgadzał się na moje eskapady i na dodatek jeszcze w nich uczestniczył.
- Często tak masz? – chwilę od momentu ruszenia w drogę, milczeliśmy, ale z mojej strony wynikało to jedynie z podekscytowania, a Kamil odważył się przemówić, co mi w niczym nie przeszkadzało.
- Tzn jak? – miałam wrażenie, że gdzieś zgubiłam kontekst tej rozmowy, która ledwo co się zaczęła.
- Że tak znienacka wpadasz na takie pomysły.
- Jakoś wybitnie często to nie, ale zdarza się kilka razy na rok. A przeszkadza ci to? – w sumie to, że się zgodził i przystał na ten wyjazd wcale nie musiało oznaczać, że to akceptował, może głupio mu było odmówić, zrezygnować, albo nie chciał mnie zawieść.
- Skąd, tylko po prostu mnie zaskoczyłaś, ale o dziwo podoba mi się ten pomysł. – patrząc na uśmiech na jego twarzy nie mogło być inaczej, a ja… Czułam się najbezpieczniej na świecie, tak jakby zło w ogóle nie istniało. Byłam wolna od problemów, zmartwień, negatywnych uczuć czy nawet niczym nie byłam przywiązana, nie miałam pracy, psa, kota czy czegokolwiek co by mnie trzymało w rydzach.
- Cieszę się, bo to oznacza, że chyba pasujemy do siebie – w głowie tworzyła mi się lista cech, które świadczyły o tym, że zaryzykowanie odnośnie związku z Kamilem było dobrą decyzją.
- I że niby już się od ciebie nie uwolnię? – chłopak niewątpliwie miał w naturze ironiczne poczucie humoru, które było niezawodne w każdej sytuacji.
- No nie wiem, to zależy – uczyłam się od niego tej zaczepności i odpowiadania zaczepką na zaczepkę. To nie było jednostronne działanie, przy nim po prostu uwalniały się we mnie najdziwniejsze instynkty.
- Od czego? – Kamil popatrzył na mnie zwiadowczym wzrokiem i znowu spoglądał przed siebie, a ja znowu dostrzegłam jak bardzo mi się podobał.
- Czy tego chcesz czy nie, bo jak na moje oko, to nawet ci pasuje to pasuje – mój leniwy głos rozśmieszył Kamila, że moim oczom ukazały się jego proste i białe zęby.
- No racja, nie narzekam. – wydawało mi się, że chciał jeszcze coś dodać, ale nie wiadomo czemu się pohamował, a ja jak to ja, miałam ochotę by dowiedzieć się co jeszcze miał na myśli.
- No powiedz.
- Ale co? – to zaskoczenie, które skierował w moją stronę było pozorne i udawane, co jeszcze bardziej wzmogło moją ciekawość.
- Dobrze wiesz co, powiedz co chciałeś dodać.  
- Ja? Nic, nie wiem o co ci chodzi – może stwierdziłabym, że sobie coś ubzdurałam gdyby nie to, że na twarzy chłopaka pojawił się uśmiech, który zdradzał wszystko.
- Kamil, Kamil nie oszukuj – litościwie patrzyłam na niego, a on tylko dalej się śmiał.
- Ja? Nie wiem co insynuujesz
- Dobrze, to ja też pomilczę – strzeliłam focha, założyłam ręce na piersi i wpatrywałam się w swoją prawą stronę co by w ogóle nie patrzeć na chłopaka. Stwierdziłam, że poczekam aż on zmięknie, a on położył swoją dłoń na moje kolano, co było bardzo miłe i nie zamierzałam odrzucać tej czułości.
- Uparta jesteś wiesz? I jakoś nie mam sumienia znosić twojego focha, nawet jeżeli jest wymuszony i teatralny – nie musiałam na niego patrzeć by wiedzieć, że się uśmiechnął, ale ja zrobiłam dokładnie to samo, bo to, co powiedział było bardzo miłe.
- Teatralny? Kpina – prychnęłam prawie jak koń, co wzmocniło moją upadłość, bo to już było kompletnie komiczne. Mój ton głosu był jakimś wielkim żartem.
- Śmierdzi na kilometr – Kamil śmiał się pod nosem, a ja z wytrzeszczonymi oczami spoglądałam na jego twarz.
- Jak możesz… - nadal udawałam obrażoną i jakby nie wiadomo jak mnie uraził.
- Oj dziewczyno, dziewczyno. Nie ładnie tak grzeszyć – z każdą kolejną minutą, chłopak miał coraz to większy ubaw ze mnie, a przecież miał być wystraszony, a tu nic z tego. Poniosłam klęskę.
- Jak śmiesz mnie obrażać? – nie wiedziałam co innego miałam mu odpowiedzieć, nie zamierzałam się przyznać, że to wszystko było grą z mojej strony.
- A ja chciałem ci tylko powiedzieć, że jak mam narzekać, skoro mam taką ładną, wesołą i szaloną dziewczynę? Mam wrażenie, że dzięki tobie na nowo przeżywam młodość, czuję się jak nastolatek. –  zaskoczyło mnie, że Kamil czuł się staro, a ja go niby odmładzałam, przecież pomiędzy nami nie było jakiejś wielkiej przepaści wiekowej. Może moje nastawienie, wynikało z tego, że swoim zamiłowaniem obdarzałam głównie starszych ode mnie chłopaków, Piotrek był starszy o 3 lata, Bartek o 2, a Kamil o 5.
- No przestań, przecież młody jesteś, twoja młodość trwa cały czas.
- Niby tak, ale już wiodłem naprawdę stateczne życie, praca, dziecko a ty wyrwałaś mnie z tej monotonii. Wcześniej czułem się tak jakoś bezsilnie, że mnie już nie wypada tak szaleć, iść na imprezę, gokarty, wspinaczkę, a przy tobie nie czuję żadnej różnicy wiekowej. Z jednej strony jesteś bardzo dojrzała jak na swój wiek, a z drugiej szalona, pokręcona jak taka świeża nastolatka – wiedziałam, że on niczego nie udawał, że po prostu mówił to, co myślał i nie starał mi się specjalnie przypodobać. Jego słowa dały mi trochę do myślenia, niby byliśmy różni, a tak naprawdę wzajemnie się uzupełnialiśmy.
- To świadczy tylko o tym, że mamy dobry wpływ na siebie. Nigdy nie sądziłam, że moje życie potoczy się w takim kierunku, ale nie ma w tym niczego złego. Niby ty się uczysz życia ode mnie, ale tak naprawdę ja też się uczę go od ciebie. Wyrwałeś mnie z monotonii i otworzyłeś na życie – trochę to było pokręcone, ale nasz związek w zasadzie był bardzo prosty i normalny.
- Czyli jesteśmy sobie przeznaczeni – widziałam zadowolenie na jego twarzy i chyba oboje byliśmy szczęśliwy z tego powodu. Przeznaczenia się nie oszuka, ono zawsze się spełni. Wiele razy zdarza nam się błądzić i błędnie odczytywać rzeczywistość, ale tak już jest, błędy są w naturze ludzkiej i choćbyśmy mieli jak najszczersze intencje, to nie jesteśmy w stanie całkowicie się tego pozbyć. Oczywiście, że nie miałam pewności, czy to aby na pewno Kamil był moim przeznaczeniem i to jeszcze na całe życie, i już cholernie miałam dosyć obietnic i przyrzekania, że to już na zawsze, ale w środku miałam ogrom nadziei, że tak właśnie będzie. Patrząc na tego człowieka czułam, że spoglądałam w studnię pełną miłości, zrozumienia i akceptacji. Jego oczy były lustrem i czasem miałam wrażenie, że wyrażały więcej niż tysiąc słów. To było bardzo ważne doświadczenie dla mnie, dzięki któremu szybko podniosłam się z dołka w którym się znalazłam po rozstaniu z Bartkiem. Sama byłam w szoku, że przez te pięć miesięcy moje życie stanęło do góry nogami i w ogóle wszystko się zmieniło.


Hej :) Witam Was po dłuższej przerwie, ale niestety powrót na uczelnię okazał się bezlitosny. Jako, że mój kalendarz na styczeń jest wypełniony po brzegi to, żeby nie zginąć muszę wszystko planować, dlatego też rozpisałam sobie publikację postów. Wymyśliłam sobie, że ostatnia część ukaże się 7 lutego, bo tego dnia, dwa lata temu, opublikowałam pierwszy post na quku i wtedy się wszystko zaczęło. Posty, więc będą się pojawiać w poniedziałki i piątki (o ile nie będzie żadnych zakłóceń). Tak jak widzicie, jedną część dzielę na dwie części, a to dlatego, ponieważ nie starcza mi czasu na poprawki i właśnie ze względu na 7 lutego :) Dajcie znać, czy wolicie całą część raz w tygodniu czy właśnie w takim systemie jak wyżej opisałam. 
Dziękuję wszystkim za ostatnie komentarze, ale także witam nowych czytelników, bardzo się cieszę, że Was przybyło, że czytacie, komentujecie, to niezmiernie miłe :)

Zostałam także nominowana do Liebster Blog Award
Dziękuję Ci Kochana Marzycielko za ten gest uznania. Sprawiłaś mi tym ogromną radość, za co z całego serca Ci dziękuję. Nie przedłużając, przejdę do zasad.

Nominacja do Libster Blog Awards jest otrzymywana od innego bloggera w ramach uznania za „dobrze wykonywaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować osoby, która nominowała Ciebie, ani własnych blogów.
Pytania dla mnie:
  1.  Ile masz lat? Jeszcze 22, w czerwcu będzie 23
  2. Z jakiego województwa jesteś? Łódzkiego
  3.  Czym się interesujesz? Moją pasją jest make up, pisanie, czytanie książek o tematyce narkomanii i problemów społecznych, adaptacyjnych.
  4. Ulubiony sportowiec? Mariusz Wlazły
  5.  Co sądzisz o ludziach robiących coś „na pokaz”? Nie oceniam ich, każdy jest taki jaki jest i ma do tego prawo.
  6. Co robisz w wolnym czasie? W moim życiu od października nastąpiła gruntowna zmiana, więc wolny czas przeważnie spędzam ze znajomymi, nawet codziennie potrafimy wspólnie spędzać wolny czas. A gdy zostaję w domu to piszę opowiadanie bądź czytam książki. Oglądam youtube, czyli to, co robi większość osób.
  7. Skąd pomysł, żeby zacząć pisać i publikować opowiadanie? Jest to dosyć egoistyczna historia. Może zacznę od tego, że nigdy nie lubiłam pisać, a napisanie rozprawek i różnych innych form wypracowań w ogóle nie leżało w moich umiejętnościach. Dwa lata temu szukałam w internecie jakiegoś opowiadania, czegoś swobodnego do poczytania, co pozwoliłoby mi oderwać się od rzeczywistości. Dużo opowiadań było przekolorowanych, więc postanowiłam wypełnić tą lukę i spróbować coś sama stworzyć i tak właśnie ma to miejsce do dzisiaj.
  8. Wygrywasz milion złotych, co robisz z tymi pieniędzmi? Przede wszystkim zadbałabym o swoje wykształcenie i zrealizowała plany doszkalające moje pasje, a później pewnie kupiłabym jakieś mieszkanie. Jakąś sporą część pieniędzy pewnie oddałabym rodzicom.
  9.  Jakie państwa chciałabyś zwiedzić? Wielką Brytanię, Norwegię no i miasto Nowy York i większość Ameryki 
  10.   Zima vs lato? Do tej pory myślałam, że zima, ale chyba się starzeję i wolę lato. (wiosna jest idealna)
  11.   Ulubiona książka? Nie  mam jakiejś jednej konkretnej, ostatnio dużo czytałam. Uwielbiam wszystkie książki Cobena, „Hopeless” Colleen Hoover, sagę Zmierzch, Pamiętnik narkomanki Barbary Rosiek i wiele wiele innych.
Moje pytania to:
1.      Czym się zajmujesz na co dzień?
2.      Jaka jest Twoja aktualnie ulubiona piosenka?
3.      Jakie jest Twoje ulubione miejsce na ziemi?
4.      Kto jest Twoim autorytetem i dlaczego?
5.      Najpiękniejsze wydarzenie w Twoim życiu?
6.      Co najbardziej lubisz w pisaniu?
7.      Jak jednym słowem określiłabyś siebie?
8.      Jakie jest Twoje największe marzenie/cel które udało ci się zrealizować?
9.      Twoje małe uzależnienie to...?
10.  Jaką radę dałabyś nastoletniej siebie? (np. 5 lat temu)
11.  Twój ulubiony kosmetyk to…? (jaki poleciłabyś innym)


A nominuję dwie Magdy:
 http://opowiescjestsztuka.blog.pl/
http://mojeopowiadania01.blogspot.com/

Byłabym szczęśliwa, gdybyście Wy, moi czytelnicy zechcieli odpowiedzieć na te pytania w komentarzach. Także, zachęcam gorąco!
Miłego weekendu!

21 komentarzy:

  1. Mariusz Wlazły :D <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie krótka to część :< Ale nie o tym dziś, Paulinko :)
    Przepraszam, że komentuję dopiero teraz, ale prawda jest taka, że za bardzo spieszyłam się do przeczytania następnej części i po prostu nie chciało mi się komentować, byłam zbyt ciekawa. Czytam twojego bloga zaledwie od kilku dni, ale już przeczytałam wszystkie części. Podsumowując, podziwiam cię. Jesteś bardzo wartościową osobą i myślę, że nie jedna dziewczyna chciałaby być taka jak ty :) 70% tego opowiadania było cudowne- uwielbiam tą historię i cięzko mi się z nią rozstać. Nie moge uwierzyć, że to już 196 część ;o Masz prawdziwy talent do pisania- nie zmarnuj go, szkoda by było :) Nie mniej jednak ostatnie części są minimalnie gorsze. Nie zrozum mnie źle- jest to niewątpliwie najlepsze opowiadanie jakie w życiu przeczytałam (a kilka lat już żyję... :), ale podobnie jak znaczna część twoich widzów, kibicowałam związkowi Gosi i Bartka. Po ich rozstaniu opowiadanie nie jest już takie samo, aczkolwiek nadal trzyma formę. Naprawdę jestem pod wrażeniem <3
    Pozdrawiam <3
    Ingrid (woj. Warmińsko- Mazurskie)

    PS. Myślałaś kiedyś o napisaniu tego opowiadania oczami innego bohatera? Był już króciutki fragment według Marcina, ale poza tym nic ci nie chodziło po głowie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za tyle miłych słów nie tylko o opowiadaniu, ale także i o mnie. Cieszę się, że wyraziłaś swoją rzetelną opinię, która nie zawiera tylko tych pozytywów, ale także i tą drugą stronę medalu. Jasne, że zdaję sobie sprawię, że są momenty lepsze i gorsze, wiadomo, że jesteśmy ludźmi a tyle ile ludzi, tyle oczekiwań, opinii i ja się zupełnie z tym zgadzam. Wiem też, że Bartek był przez większość opowiadania i ludzie po prostu go polubili, ale także przyzwyczaili się do jego obecności. Pewnie gdyby Gosia na początku była z Kamilem, a później pojawiłby się Bartek, to ludzie tęsknili by za Kamilem.
      Myślałam nad tym, czy by nie napisać opowiadania ze strony kogoś innego, ale póki co odłożyłam ten pomysł. Teraz tak sobie myślę, że może w przyszłości napiszę coś ze strony Bartka, nie już jego historię z Gosią, ale może dalsze losy z jego życia... Nie wiem. Póki co mam strasznie mało czasu i nie mam kiedy usiąść i spisać swoje pomysły.

      Usuń
    2. Rozumiem, teraz większość z nas ma mało czasu, takie czasy ;c Napisanie czegoś z perspektywy Bartka to rewelacyjny pomysł! :) Jesli moge podsunąć jakiś pomysł, to fajnie by było gdyby był już na studiach i kogoś poznał, ale możnaby też było w to wpleśc kilka drobnych epizodów z Gosią :) Życzę dużo szczęścia, wolnego czasu i weny do pisania.
      No i oczywiście zostaję tu do końca :)
      Powodzenia!
      Ingrid

      Usuń
  3. Krótkie, ale niesamowite. Nie mogę uwierzyć, że to już 196 część.

    OdpowiedzUsuń
  4. 1. Na co dzień chodze do liceum.
    2. Hozier- Take me to church.
    3. Ulubionym miejscem sa ciemne odludnione uliczki w których nikt mi nie bedzie przeszkadzał.
    4. Autorytetem jest moja Mama. Mimi ze przezyla wiece złych momentów to nigdy sie nie poddala.
    5. Najpiekniejszego wydarzenia nie mam.
    6.Nie pisze.:D
    7. Wrażliwa.
    8. Najwiekszym marzeniem jest otworzyc swoj wlasny salon kosmetyczny. Make up jest moja pasja i mam na jego punkcie bzika.
    9. Moim uzaleznieniem jest malowanie paznokci. Wiem moze sie to wydawac bardzo prózne ale coz, bez pomalowanych paznokci czuje sie gola.
    10. Jako ze na punkcie kosmetyków mam fioła to nie moge wybrac jednego kosmetyku ale moze to byc: bronzer Laguna z Nars,Mary Lou z The Balm i paletka Naked 3 z UD.
    Opowiadanie swietne. Ja osobiscie wole jak jest wiecej dialogów ale takie tez jest genialne. Dobrze ze dzielisz czesc na 2 fragmenty bo wtedy wydaje mi sie ze tak szybko nie dobiegnie koniec. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Autorka napisała, że chciałaby aby jej czytelnicy również odpowiedzieli na te pytania :)

      Usuń
    3. Tak! Jeżeli ktoś z Was ma ochotę opowiedzieć, to nie krępujcie się! Bardzo chętnie poczytam wasze odpowiedzi i poznam Was bliżej :)

      Klaudia, uwielbiam tą piosenkę! I widzę, że mamy tą samą pasję :) zazdroszczę Ci naked 3 i Laguny, bo Mary Lou mam i ją kocham :)
      Powiedz mi, miałaś styczność z naked 1 bądź naked 2? Ja ostatnio zastanawiam się nad zakupem, ale jakoś nie mogę się zebrać i zdecydować :)

      Usuń
    4. Stycznosci 'fizycznej' nie mialam niestety ale z filmow beauty guru z youtube wywnioskowalam ze naked 3 najbardziej mi odpowiada. :*

      Usuń
  5. @up: dobra, to ja też odpowiem :)
    1. Czym się zajmujesz na co dzień? Hmmmm...głównie informatyką - programowanie, webmastering...
    2. Jaka jest Twoja aktualnie ulubiona piosenka? Oj wiele. Na pewno Live Forever Gromeego i Wrethova, Wicked Wonderland Martina Tungevaaga, Take me to church Hoziera, Break Free Ariany, Black Widow Iggy Azalea, Indila - S.O.S, Burnin' R3HABa i Calvina Harrisa, No boyfriend (wpada w ucho :)).
    3. Jakie jest Twoje ulubione miejsce na ziemi? Lasy czy miejsca, w których mogę odpocząć od niektórych ludzi.
    4. Kto jest Twoim autorytetem i dlaczego? Chyba nie ma takiej osoby.
    5. Najpiękniejsze wydarzenie w Twoim życiu? O boże...żebym ja to pamiętał.
    6. Co najbardziej lubisz w pisaniu? Mało piszę, ale postaram się odpowiedzieć: to, że można czasami wyładować swoje emocje (np. negatywne na horrorach, +18-nastkach...).
    7. Jak jednym słowem określiłbyś siebie? Niecierpliwy.
    8. Jakie jest Twoje największe marzenie/cel które udało ci się zrealizować? Nawiązanie do piątego punktu? Ehhhh, niech ci będzie. A więc odpowiedź jest taka...nic.
    9. Twoje małe uzależnienie to...? Na wszelki wypadek nie piszę wersji +18: słuchanie muzyki
    10. Jaką radę dałbyś nastoletnim sobie? (np. 5 lat temu) ,,Spróbuj wytrzymać psychicznie do 18 lat, to te odpowiedzi się zmienią."
    11. Twój ulubiony kosmetyk to...? Jestem chłopakiem, raczej się nie maluję.

    Informuję, że zmieniłem tylko formy jakby pytano kogoś płci męskiej.
    Mógłbym dodać własne pytania i odpowiedzi do nich, bo jest kilka braków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2. jeszcze ,,KaeN - Zbyt wiele ft. Cheeba, Wdowa"

      Usuń
  6. spraw żeby Gosia z Bartkiem do siebie wrócili.. :( to opowiadanie jest o nich...

    OdpowiedzUsuń
  7. 1. Krótko- uczę się.
    2. Aktualnie na takie miano zasługuje utwór "You&Me Disclosure"
    3. Na chwilę obecną jest to moje łóżko. Jest wiele takich miejsc, a będzie jeszcze więcej.
    4. Mój Przyjaciel. Jego osobowość składa się z wielu pozytywnych cech, które w obliczu kilku "negatywów" wygrywają ponad wszystko.
    5. "Stan Twojej mamy jest ciężki, ale stabilny"
    6. W pisaniu najbardziej lubię to, że to my mamy władzę nad tym co robimy i to my decydujemy o dalszych losach bohaterów.
    7. Szczera.
    8. Taki malutki cel zeszłego roku, to zapuszczenie włosów, omijanie fryzjera :)
    9. Telefon.. "małe, wielkie" uzależnienie, bez niego się nigdzie nie ruszam
    10. Nie bądź takim tchórzem, powstrzymaj się od wyładowywania swojej złości na bliskich, przemyśl dobrze wybór szkoły
    11. Olejki do kąpieli Kneipp

    Pozdrawiam Cię gorąco i głosuję na jedną część tygodniowo! :)) // Nieś.
    PS. Powodzenia na SESJI ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Lepiej zeby czesci byly podzielone i wstawiane w poniedzialki i piatki, bo czekanie caly tydzien na kolejna czesc to za dlugo ;c a wracajac do opowiadania, 7 lutego bedzie ostatnia czesc the experience? :ccc Madzia znad Morza :*

    OdpowiedzUsuń
  9. 1. chodze do 2 klasy LO
    2. Calvin harris Summer
    3. Pusta plaza i szum morza.
    4.własna mama, z której biore przyklad gdyz podoba mi sie jej podejscie do zycia oraz dązenie do celu za wszelka cene.
    5. Na obecna chwile poznanie najlepszej przyjaciolki ktora jest dla mnie jak siostra!<3
    6.w pisaniu nie ma granic, mozesz wszystko!
    7.Roztrzepana
    8. Zapisac sie za zumbe!
    9. Gadanie przez telefon
    10. Wiecej pewnosci siebie i odwagi
    11.Pomadka z Rimmela
    Odpowiadala Madzia znad Morza!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super rozdział :) Czekam na kolejną część :)
    Zapraszam do siebie www.mojawyobraznia-1998.blog.pl liczę na Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisałam sobie adres i obiecuję, że w wolnej chwili zajrzę :)

      Usuń
  11. 1)praca :(
    2)Love me harder
    3)skala nad wodą można poczuć się jak w raju
    4)Tata,mimo kopa jakie życie mu dało jest silny :) i idzie na przód
    5)oswiadczyny :)
    6) wsztstko
    7) kocham samotność więc jestem samaotnikiem,pracoholik,odważna,i kocham pomagać ,jestem roztrzepana jak cholera :)
    8)marzenie....Niech nic sie w moim życiu nie zmienia jest jak ma być tak mi dobrze
    9)papierosy , twoje opowiadanie ,praca ,jedzenie,
    10)uczuwielbiam dziecko ucz :) a ja wolałam iść na skruty ... Pracuje ,dobrze zarabiał ale brak matury jednak :(
    11)fluid dior do cery trondzikowej , e lainer channel :) akurat tego e lainera nie mam ale kiedyś kupię :)

    Natalia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autokotekta poszła źle :/

      Usuń
  12. Ostatnio próbowałam dodać komentarz, ale google coś się nie spodobało i komentarz nie przeszedł.
    A więc dodawaj części w piątki i poniedziałki, nie chcemy tyle czekać na nową część,:)
    A teraz odpowiem i ja na pytania:
    1. Studiuję i pracuję
    2. Niezmienne od lat kilku: Bulle for My Valentine- Hearts Burst Into Fire, ale dołączyło jeszcze 'Road to Nowhere' i 'Ashes of The Innocent' tego samego zespołu
    3. Góry i Mazury, w te miejsca najchętniej wracam :))
    4. Brat - pomimo przeciwności losu, sytuacji różnych w życiu "stał się kimś". Osiągnął wiele, i stara się tym wszystkim dzielić w miarę możliwości. Jeszcze parę czynników pewnie by się znalazło, ale nie chcę przeciągać.
    5. Hmm aktualnie chyba brak, choć było kilka takich- np, poznanie swojej ukochanej przyjaciółki, różne ważne dla mnie koncerty itd.. :)
    6. Ja osobiście nie piszę, ale w czyimś pisaniu, kocham to oderwanie się od rzeczywistości i możliwość wyobrażenia sobie bohatera, bądź nawet siebie w tych sytuacjach, które oni "przeżywają"
    7. Ciężko w jednym słowie, ale chyba wrażliwiec.
    8. Bycie na koncercie Linkin Park i Bullet For My Valentina, oraz jazda na nartach. To marzenia, jedne z wielu, ale celów jeszcze jako takich nei osiągnęłam zbyt znaczących nadających się do publikacji :)
    9. Muzyka, muzyka i jeszcze raz muzyka :) I jak ktoś wspomniał- telefon :)
    10. Nie przejmuj się opinią innych, bierz z życia pełną garścią :)
    11. Nie mam, pomimo że jestem kobietą.

    OdpowiedzUsuń